Biuletyn PW / Modernizacja Uczelni / Szerokie horyzonty Kampusu Południowego w rozmowie z prof. S. Radkowskim, Dziekanem Wydziału SiMR

Szerokie horyzonty Kampusu Południowego w rozmowie z prof. S. Radkowskim, Dziekanem Wydziału SiMR

Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych 12 maja 2015 r. obchodził swoje doroczne święto. Jego Dziekan, prof. Stanisław Radkowski, przybliża nam historię i plany rozwoju Kampusu Południowego, związanego z tradycją Szkoły Inżynierskiej włączonej do Politechniki w 1951 r.

Spotykamy się przy okazji ósmej edycji corocznego Ogólnopolskiego Sympozjum „Historyczny Rozwój Konstrukcji Pojazdów”. W tym roku tematem przewodnim były motocykle i lekkie pojazdy wielośladowe. Warto jednak wrócić pamięcią do roku 1972, kiedy to Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych przyjął aktualną nazwę. Pan Profesor obronił pracę magisterską w 1973 r., więc na pańskim dyplomie widnieje już Wydział SiMR. Zacznijmy zatem od kwestii święta Wydziału. Skąd wybór tej właśnie daty?

Uporządkujmy kolejność wydarzeń. Studia w Politechnice Warszawskiej rozpocząłem w roku 1967. Trwały wtedy 5 i pół roku, a zajęcia odbywały się w dwóch ciągach (obecnie czterech) - warszawskim i pozawarszawskim. Ciąg pozawarszawski zaczynał studia od półrocznej praktyki przemysłowej. Ja realizowałem ją w Fabryce Samochodów Osobowych (FSO) na Żeraniu, po czym przeszedłem na semestr letni. Już po dwóch tygodniach studiowania uczestniczyłem w strajku w ramach tzw. wydarzeń marcowych 1968 r. 23 marca maszerowałem w zwartej kolumnie studentów z Gmachu Głównego pod Rivierę. Początek studiów miałem zatem dość burzliwy.

Prof. Radkowski w otoczeniu siatkarzy podczas meczu 12.05.2015 r.
/fot. SiMR PW

Powracając do pytania, Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych powstał w roku 1953, jako Wydział Samochodów i Ciągników, który wywodził swoje korzenie z Wydziału Mechaniczno-Konstrukcyjnego, utworzonego z części Wydziału  Mechanicznego PW i części samochodowej Szkoły Inżynierskiej im. H. Wawelberga i S. Rotwanda. W sumie Wydział zmieniał nazwę trzy razy. Za każdym razem wiązało się to z połączeniem z innymi strukturami PW. Pod koniec roku 1960 zmieniono ją na Wydział Maszyn Roboczych i Pojazdów, co wynikało z połączenia z Wydziałem Mechanizacji Rolnictwa PW. Na początku lat 70. pojawiła się opinia, że rolnictwo nie pasuje do Politechniki w Warszawie, stąd przeniosło się ono do Płocka, dając początek naszej Filii, która obecnie dysponuje również częścią budowlaną i chemiczną, podczas gdy część mechaniczna jest tam prowadzona w dalszym ciągu. Do nas dołączył, stanowiący wcześniej część Wydziału Komunikacji, Instytut Transportu, który ostatecznie uzyskał samodzielność i stał się  podstawą obecnego Wydziału Transportu. Ostateczna struktura Wydziału została nadana zarządzeniem Rektora z dnia 12 maja 1972 r. I to jest właśnie ta data, o którą Pani pyta.

Kadencja Dziekana obejmuje lata 2012-2016. Mamy rok 2015. Co Pan, jako szef jednostki, uważa za największe osiągnięcie Wydziału w części kadencji, która już za nami?

VIII Ogólnopolskie Sympozjum Historyczny Rozwój Konstrukcji Pojazdów/ fot. BPW

Już na samym początku nakreśliliśmy sobie pewien kierunek, w którym Wydział ma się rozwijać. Przeprowadziliśmy dyskusję i przyjęliśmy strategię Wydziału do roku 2026. Wpisuje się to również w Plan Wieloletni rozwoju PW. Poza tym jesteśmy Wydziałem kategorii B w klasyfikacji MNiSW. Oznacza to mniej więcej tyle, że z punktu widzenia takiej kategoryzacji Wydział powinien w wielu sprawach podnieść swój poziom, np. w zakresie działalności dydaktycznej, badawczej, potencjału naukowego. Sądząc z tego, co teraz Wydział prezentuje, jeśli chodzi o aktywność naukową, badawczą i rozwój kadry - jesteśmy na dobrej drodze ku osiągnięciu naszego celu. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że zaczęliśmy z ujemnym bilansem finansowym. Pojawiło się więc pierwsze zadanie, żeby osiągnąć równowagę finansową. W 2012 r. osiągnęliśmy ją, podczas gdy lata 2013 i 2014 przyniosły stopniowe nadwyżki. Aktualnie mamy prawie milion złotych oszczędności, co pozwala na wdrażanie aktywnej polityki w zakresie modernizacji i zwiększenia potencjału dydaktycznego.

VII Ogólnopolskie Sympozjum Historyczny Rozwój Konstrukcji Pojazdów/
fot. BPW

Prowadzimy trzy kierunki studiów, z których najmłodszy, Inżynieria pojazdów elektrycznych i hybrydowych, funkcjonuje drugi rok w edycji polskiej, a pierwszy w angielskiej. Przyjrzeliśmy się przy tej okazji naszej bazie dydaktycznej i stwierdziliśmy, że trzeba ją jakoś odświeżyć. Uzbierane oszczędności pozwoliły nam przeprowadzić dwa konkursy, dotyczące jej modernizacji, wspierane przez Jego Magnificencję Rektora PW.  W efekcie 300 tys. złotych wydajemy obecnie na unowocześnienie naszej infrastruktury dydaktycznej. Jest to dla nas bardzo ważne, bo umożliwi nowoczesne kształcenie, m. in. w zakresie tzw. inżynierii odwrotnej i wykorzystania skanerów do odtwarzania i rekonstrukcji pojazdów oraz tworzenia nowych konstrukcji z wykorzystaniem geometrii wielobryłowej. W tej części współpracujemy z Wydziałem Mechatroniki, choćby przy odtwarzaniu systemów sterowania samochodów. Proszę zauważyć, że jednym z ciekawszych zagadnień, nad którym nasi studenci zaczynają pracować, jest kwestia sterowania samochodem z zewnętrznego komputera. Pojawia się tu intrygujące naukowo i dydaktycznie zagadnienie tj. niebezpieczeństwo wrogiego przejęcia pojazdu. My staramy się nauczyć jak temu zapobiec, i to ćwiczymy.

W 2010 r. został Pan laureatem Złotej Kredy. Czy aktualnie ma Pan czas na zajmowanie się dydaktyką?

Żartobliwie można by to ująć tak, że w środowisku akademickim powiada się, że jeżeli naukowiec nie jest w stanie już nic więcej zrobić w nauce, to zaczyna się zajmować dydaktyką. A kiedy nie jest już w stanie zajmować się dydaktyką, to bierze się za zarządzanie. Natomiast mówiąc o tym serio, to na szczęście potrafię godzić te wyzwania. To jest też kwestia tego, że pracujemy zespołowo, więc w każdej z ról mam partnerów, z którymi dzielę zadania. W dydaktyce - prowadzę zajęcia, po prostu! Nie ukrywam, że ich część realizuję bez żadnego wsparcia. W zajęcia specjalistyczne włączam doktorantów. Jestem zwolennikiem polityki, aby nie byli to doktoranci z zewnątrz, ale tacy, którzy pracują od początku swej kariery na naszym Wydziale. Doktoranci powinni pojawiać się wszędzie tam, gdzie podejmuje się projekt badawczy. Powstaje wtedy znakomity, bo aktualny naukowo i zawodowo materiał dla przyszłego wykładowcy. Taką nową tematykę można ciekawie przekazać studentom, bądź pokazać ją szerzej w ramach naszych kontaktów międzynarodowych. Jednocześnie nawiązujemy do najnowszych trendów badawczych, np. dzięki śledzeniu publikacji. Ostatnio zajęliśmy się chociażby magnetyzmem szczątkowym i wykorzystaniem go do diagnozowania stanu konstrukcji. Wyjaśniając ten temat powiem, że jeśli konstrukcja znajduje się w stanie wytężeniowym przekraczającym naprężenia sprężyste, wchodzi w zakres plastyczny. Zmienia się wówczas jakościowo przenikalność magnetyczna. W konstrukcjach, w których są węzły i mogą nastąpić odkształcenia plastyczne, jesteśmy w stanie wykryć je na odległość. Znając strukturę obiektu możemy powiedzieć, że są one niebezpieczne albo nie, a badana konstrukcja może grozić np. zawaleniem. Prawdę mówiąc, inspiracją do takich badań była katastrofa hali wystawienniczej w Katowicach (2006 r.) w trakcie wystawy hodowców gołębi. Zaczęliśmy wówczas interesować się doniesieniami prasowymi, np. że gołębie patrzą do góry tuż przed momentem katastrofy. Wiadomo zaś, że ptaki wcale nie słyszą lepiej od ludzi, a więc coś musiało się dziać w polu magnetycznym. Obecnie zatem badamy, na ile ewentualnie zmiany w wytężeniu konstrukcji są w stanie zaburzyć pole magnetyczne, z jakiej odległości da się to rejestrować i jak to mierzyć. Mamy ciekawe wyniki… Wokół tego zagadnienia powstał zespół badawczy, w którego skład wchodzą również specjaliści z Wydziału Mechatroniki i Wydziału Inżynierii Materiałowej.

Współpraca. Słowo klucz, które otwiera wiele drzwi. Jak szeroko możemy otworzyć wrota Kampusu Południowego, by stworzyć tu miejsce przyjazne nie tylko dla społeczności akademickiej, ale i będące swoistą wizytówką tej części Warszawy?

Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych - widok na fasadę budynku/fot. SiMR PW

Kampus ma swoją specyfikę i klimat. Wynika to z tego, że ulica, na której się mieści, w planie zagospodarowania jest parkiem. Prowadziliśmy nawet rozmowy z władzami dzielnicy, aby właśnie tu zorganizować park technologiczno-dydaktyczny. Rozpatrywaliśmy różne formuły. Jednym z pomysłów jest instalacja w otwartej przestrzeni stacji ładowania pojazdów elektrycznych i hybrydowych (tzw. plug in). Tym samym można by tam z jednej strony prowadzić zajęcia dla studentów, a z drugiej - ludzie przechodzący ulicą mogliby zajęcia obserwować, bądź nawet wziąć w nich udział (taki punkt funkcjonuje przy Wydziale Energii i Paliw AGH - przyp. red.). Rozwój Kampusu Południowego ze Szkołą Mechaniki i Mechatroniki oraz Centrum Kształcenia Międzynarodowego chcielibyśmy włączyć w Plan Wieloletni PW. Dobrze by było, aby takie Centrum zostało wsparte odpowiednią infrastrukturą socjalną. Szkołę należałoby otworzyć również na współpracę zewnętrzną i dzięki temu szukać impulsów rozwojowych w szerokim otoczeniu.

Istotą takiego ujęcia jest szerokie włączenie studentów w prace naukowe. Postęp w tej kwestii rozpatrujemy pod kątem rozwoju Kampusu Południowego: Mechatroniki, Inżynierii Produkcji, Inżynierii Materiałowej - to jest podstawa, ale pragniemy również intensyfikować współpracę związaną z inżynierią pojazdów elektrycznych (jesteśmy jedyną jednostką w Polsce, która otworzyła taki kierunek). W tym zakresie mamy wsparcie Wydziału Elektrycznego (napędy), Wydziału Fizyki (ogniwa paliwowe), Wydziału Chemicznego (baterie), Mechatroniki (układy sterowania). Jest to doskonały przykład na to, że można stworzyć międzywydziałowe struktury naukowo-dydaktyczne (tematy, programy), które obejmą zespoły wzajemnie się wspierające i stworzą zupełnie nową jakość.

Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała: Izabela Koptoń-Ryniec

Powiązany artykuł:
Motocykle i lekkie pojazdy wielośladowe na Wydziale Samochodów i Maszyn Roboczych

Zdjęcia: Wydział SiMR, Biuletyn PW

 

CYTAT TYGODNIA

"

 

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz.
One przyjdą same.

Phil Bosmans

"

23
Sie

Międzynarodowe warsztaty Sukkot - let's built a tent!

08:00 - 31 Sie 20:00

24
Sie

Konferencja Pokazać - Przekazać

08:00 - 25 Sie 20:00

2
Wrz

Nasze Stulecie. Nauka dla obronności

08:00 - 3 Wrz 20:00

6
Wrz

Międzynarodowa Szkoła Letnia Argumentacji

08:00 - 16 Wrz 20:00

12
Wrz

Impact mobility rEVolution'18

08:00 - 13 Wrz 20:00

15
Wrz

Piknik Inspiracji nad Jeziorakiem

09:30 - 14:30

19
Wrz

Students' Science Conference

08:00 - 22 Wrz 20:00

26
Wrz

Konferencja i Wystawa Nafta - Gaz - Chemia

09:00 - 20:00

KONTAKT

Biuletyn Politechniki Warszawskiej

Pl. Politechniki 1, 00-661 Warszawa

Tel. 22 234 71 71, 22 234 71 81

Biuro Rektora Politechniki Warszawskiej

www.biurorektora.pw.edu.pl

REDAKCJA

Biuletyn Politechniki Warszawskiej
Wydawnictwo elektroniczne skierowane do społeczności Uczelni redagowane przez Biuro Rektora.

Zapraszamy do zgłaszania wydarzeń!

Sekcja Komunikacji Społecznej

Redakcja Biuletynu Politechniki Warszawskiej

MNiSW